Zagubieni w Dębinie

Rezerwat Dębina o tej porze roku ma swój klimat – niesamowite światło, przeplatające się otwarte i ciasne przestrzenie, mokradła, dziesiątki powalonych przed latami drzew porastających mchem i… brak ścieżek. Uganiając się za kadrami łatwo stracić się z oczu, chociaż trudno całkiem się zgubić, bo na tej niewielkiej w sumie przestrzeni wystarczy kilka minut iść w jednym kierunku, żeby dotrzeć do otwartej przestrzeni, drogi lub torów kolejowych.