Dakapo

Mimo dość prostych akcesoriów Dakapo jest grą nietypową – dla dwóch graczy, ale wymagającą po 16 pionów w czterech kolorach, w dodatku należących do wspólnej puli. Przynajmniej plansza jest całkiem zwyczajna – można spróbować zagrać na zwykłej szachownicy, od biedy używając kolorowych kapsli czy zakrętek od butelek zamiast pionów. Gra w sam raz na czas kwarantanny!

Gra rozpoczyna się od umieszczenia na czterech centralnych polach planszy po jednym pionie w każdym kolorze. Ruch polega na dostawieniu piona na jedno z wolnych pól, ale istnieją pewne ograniczenia:

  • dostawiany pion musi zająć pole sąsiadujące w rzędzie lub kolumnie z polem już zajętym
  • pion nie może sąsiadować w rzędzie ani w kolumnie z polem zajętym przez pion w tym samym kolorze
  • dostawiany pion musi mieć inny kolor niż ten, którego użył przeciwnik w poprzedniej kolejce
  • piony nie przemieszczają się, nie ma możliwości bicia.

Zwycięża gracz, któremu uda się ustawić cztery piony w jednym kolorze w taki sposób, aby tworzyły kwadrat. Żeby było nieco trudniej – boki tego kwadratu nie mogą być równoległe do krawędzi planszy… O utworzeniu zwycięskiej formacji należy poinformować rywala. Jeśli okaże się, że ktoś przeoczył ten fakt w trakcie rozgrywki – gra toczy się dalej.

Może się zdarzyć, że nie da się postawić na planszy kolejnego piona nie łamiąc reguł gry. Gracz, który nie może wykonać legalnego ruchu przegrywa grę.

Gra może zakończyć się remisem, kiedy plansza zostanie zapełniona pionami.

Stephan Miksch chyba nie przepada za prostotą reguł…

Obrazek nie przedstawia fragmentu rozgrywki – to jedynie ilustracja przykładowych zwycięskich formacji (zielone, fioletowe, i czerwone piony) oraz przykładowego kwadratu, który nie spełnia reguł (piony białe).